piątek, 24 lutego 2017

19. Kucharz

Narietta do późnego wieczoru zastanawiała się nad tym, co powiedziała jej Doti, przy okazji rozmowy nad grobem dziadka. Chociaż wstyd się przyznać, nawet przed samą sobą, szwagierka miała wszelką słuszność zarzucając jej lenistwo, tchórzliwość i głupotę. W końcu przy odrobinie chęci i sprytu mogła zapewnić sobie niemal nieograniczoną swobodę, a zamiast tego siedziała w kącie, cicho popłakując.