III Interludium

Był taki czas, kiedy będąc jeszcze nastolęciem Doti okropnie zazdrościła swojej szwagierce. Narietta zawsze była piękna. Nosiła najbardziej wytworne kreacje, które zupełnie nie pasowały do jej statusu społecznego i otaczali ją najprzystojniejsi oraz najlepiej usytuowani chłopcy, gotowi spełniać każde jej zachcianki. Podczas gdy inne dziewczęta dorastając, stawały się na pewien czas niezgrabnymi i pryszczatymi stworami, blondynka niemal z dnia na dzień ze ślicznego dziecka przeistoczyła się w p…
Był taki czas, kiedy będąc jeszcze nastolęciem Doti okropnie zazdrościła swojej szwagierce. Narietta zawsze była piękna. Nosiła najbardziej wytworne kreacje, które zupełnie nie pasowały do jej statusu społecznego i otaczali ją najprzystojniejsi ora…

15. "Porwanie"

Nowoczesny automobil mknął przez brukowane monkijskie ulice, odwożąc Nari do hotelowego apartamentu. Mimo, że wszystko było dokładnie takie, jak powinno, nie mogła powstrzymać drżenia rąk. Chyba jej emocje po wyjściu do opery jeszcze nie do końca opadły. – Porozmawiałaś z młodym Blundem, tak jak cię prosiłem? – Ian przykrył dłonią rękę siostry. – To bardzo zaradny człowiek i ambitny polityk. Jeśli wystartuje w kolejnych wyborach, miejsce w senacie ma w kieszeni. – Przez cały wieczór trzymał się…
Nowoczesny automobil mknął przez brukowane monkijskie ulice, odwożąc Nari do hotelowego apartamentu. Mimo, że wszystko było dokładnie takie, jak powinno, nie mogła powstrzymać drżenia rąk. Chyba jej emocje po wyjściu do opery jeszcze nie do końca op…

14. Szaleństwo

Usłyszawszy zadane przez Lira pytanie, początkowo wściekły smokobójca parsknął szaleńczym śmiechem. Co gorsza, Salar w ogóle się jemu nie dziwił. Dla kogoś patrzącego na to wszystko z boku, cała sytuacja mogła zakrawać na nędzną farsę. Że też temu Lirowi nie wstyd być aż tak bezpośrednim! – Ja?! Wielkim Księciem Krwi Trezonu? Ja?! – Erik Veleno prawie pokładał się na podłodze ze śmiechu. Nagle jego rozweselenie zniknęło równie szybko, jak się pojawiło. – Co za bzdura! – A jednak poproszeni o o…
Usłyszawszy zadane przez Lira pytanie, początkowo wściekły smokobójca parsknął szaleńczym śmiechem. Co gorsza, Salar w ogóle się jemu nie dziwił. Dla kogoś patrzącego na to wszystko z boku, cała sytuacja mogła zakrawać na nędzną farsę. Że też temu L…

13. Pokojówka

Młody baron, Rakan Wiwain był przystojnym arystokratą. Włosy nosił krótko przystrzyżone, miał dumny, orli nos i prostą sylwetką. W szytym na miarę fraku prezentował się nienagannie.  Trzymał kieliszek szampana, gdy podczas antraktu rozmawiał ze swoim dobrym przyjacielem. Z naturalną dla siebie pewnością, zachęcał go do kandydowania w najbliższych wyborach do neustijskiego senatu. Znajomości zdobyte w trakcie trwania kadencji mogły się okazać bezcenne, a przecież baron Wiwain był przede wszystkim…
Młody baron, Rakan Wiwain był przystojnym arystokratą. Włosy nosił krótko przystrzyżone, miał dumny, orli nos i prostą sylwetką. W szytym na miarę fraku prezentował się nienagannie.  Trzymał kieliszek szampana, gdy podczas antraktu rozmawiał ze swoim…

12. Skandal

Wychowana w dobrobycie Nari, nie miała w sobie nic ze skąpiradła. Wręcz przeciwnie, była bardzo szczodra i chociaż Erik na ogół traktował ją bardzo szorstko, z jakiegoś niezrozumiałego powodu pozwoliła mu zostać na kolacji. Zaszyli się zaciszu apartamentowej jadalni, by wspólnie i w spokoju mogli raczyć się świeżutkimi ostrygami wyłożonymi na srebrnej tacy z lodem, pieczonymi w maśle mulami, sałatką z krewetkami i jogurtowym sosem oraz wybornym łososiem upieczonym w egzotycznych owocach. Na wyr…
Wychowana w dobrobycie Nari, nie miała w sobie nic ze skąpiradła. Wręcz przeciwnie, była bardzo szczodra i chociaż Erik na ogół traktował ją bardzo szorstko, z jakiegoś niezrozumiałego powodu pozwoliła mu zostać na kolacji. Zaszyli się zaciszu apart…

Smokobójca

Gdy Imperium toczy wojna domowa, a mniejsze państewka próbują umocnić swoją pozycję, na kontynencie smoki stają się niechcianymi szkodnikami, które niszczą wioski i kradną złoto. Zawód smokobójcy staje się coraz bardziej zyskowny, a wielu próbuje swoich sił w starciu z gadami, jednak tylko nieliczni są w stanie zdobyć kilkuletnie doświadczenie. Erik sam siebie uważa za najlepszego w tej nietypowej profesji, jednak szybko okazuje się, że zabicie smoka jest dopiero początkiem jego problemów. Niespodziewanie staje się jednym ze świadków morderstwa i musi odkryć kto zabił starego bankiera.

Poszukiwany

Podjęte w przeszłości decyzje miały konsekwencję, które Erik nie do końca przewidział. Trudno stwierdzić, czy jakość jego życia wzrosła czy zmalała. Z pewnością było zupełnie inaczej, niż się spodziewał, dlatego w końcu padną pytania, na które nigdy nie chciał odpowiadać.
W tym samym czasie, zaskoczony nieoczekiwanym rozwiązaniem prowadzonej przez siebie sprawy, detektyw Salar zaczął coraz głębiej drążyć w przeszłości rodziny Tremaine. Uzyskane odpowiedzi w niepowołanych rękach mogą okazać się bardzo niebezpieczne dla całego kraju.
W Trezonie sprawy zaczynały przybierać zły obrót dla Białych. Błękitna Księżniczka rozpoczęła wojnę totalną i nie zamierzała się wahać, by ostatecznie przejąć władzę w Imperium.
Świat nie zmienił się jakoś szczególnie odkąd zamordowano pana Tremaine. Imperium dalej walczyło samo ze sobą, a smoki nadal były traktowane jak szkodniki, które napadały na wioski i kradły złoto. Zawód smokobójcy cały czas pozostawał bardzo zyskowny, tylko czy warto ponosić ryzyko, gdy już nie jest się samemu?

Imperium

W zależności od miejsca pochodzenia historyka, kroniki różnią się opisem Upadku Isarii. Trezońscy kronikarze w swoich zapisach podkreślali niewątpliwy talent polityczny imperatora Artema. Przez potomnych został on nazwany Artemem Żelaznym, bowiem jego wola - niczym żelazo - łatwiej pękała niż uginała się. Badacze historii z innych państw natomiast uwielbiają umniejszać jego dokonania, przypisując część pomysłów jego faworycie, księżniczce Aili. Jak było naprawdę? Trudno powiedzieć. Jedno jest pewne, nawet w najbardziej fantastycznie brzmiącej legendzie tkwi ziarenko prawdy.